poniedziałek, 30 stycznia 2012

Hatsune Miku - Sayoonara goodbye

18:18
`Kioku no soko o tadori sora ni egaita
kumo no moyou ga sukoshi
 kimi ni niteiru`

Zimno, zimno, zimno. Mądra Karo stała przez ponad 20 minut na dworze w kurteczce na jesień *ok* Odmarzły mi palce u rąk i stóp. Uh. Nigdy więcej czegoś takiego. Pije herbatkę malinową i za nic jej nie oddam. 
Ogólnie dzień minął szybko i śmiesznie. Dostałam nawet 3 z chemii. Karo kujon. 
Wstawili nam automat. Nie wiem co w nim jest ani nawet czy działa. Pomalowali szatnie od w-fu i wstawili jakieś wieszaki, czy jakoś tak.
Co mogę powiedzieć o niektórych osobach.. Chuj Wam w dupę. Nie będę pisać, ani się jutro tłumaczyć komu i dlaczego. Sami wiecie. Ogólnie w życiu bym nie pomyślała, że niektórzy z Was to takie kutafony wchodzące wszystkim do dupy tylko po to, aby się przymilić. Ale dobra, chrzanić to. Herbatka, herbatka. Omomom.
Mama: Nie wiem. Jedziemy passatem czy renówką.?
Hahahaha, mogę wybierać czym chcę jechać. Pozdro, dwa samochody. Wszystko wskazuje na to, że weekend spędzę w Krakowie. Mam nadzieje, że się uda. 
Ciekawe, czy Hania wysłała mi pocztówkę~
Będę chora, będę chora.
Wiktoria ma jutro urodziny
I jutro kartkówka z niemieckiego i ten z całego roku z matmy. Aha, już widzę jak wszyscy powtarzają matematykę. Huehuehuehuehue.
Dobra, biorę się za niemiecki i może japoński.
5 godzin

Pogubiłam się we wszystkim jak małe dziecko, nieświadome jeszcze tylu spraw.

Pisałam już, jak bardzo kocham zdjęcia Eweliny.?
Nie.?
Ja je tak zjekurwabiście kocham


Edit 31.01.2012 || 21:55

Ogólnie to robię zapasy Anime.
I takie tam, różne.
Trochę to dziwne. Te maski. Przy innych tak, sam na sam - inaczej. No, ale dobra. Tak bywa. Nie mam nic do ludzi. Wiem jak jest.
Stwierdzam, że mam miękkie serce. Miękkie serce = twardy tyłek.
Paranoja, uh.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz